poród domowy czy warto rodzić w domu szkoła rodzenia zaufaj położnej

 

Poród to jedno z ważniejszych wydarzeń w życiu kobiety. Większość z nas kojarzy go z radosnym oczekiwaniem, całkowitym wywróceniem życia do góry nogami, pojawieniem się nowego członka rodziny i szpitalem. Tak, niestety ale obecnie w Polsce narodziny najczęściej odbywają się w środowisku szpitalnym i niewiele osób dopuszcza do siebie myśl, że mogłyby się one odbyć gdzie indziej. Podejmowane są jednak kroki, aby wrócić do korzeni i powstają alternatywne miejsca do porodu, takie jak domy narodzin, ale część kobiet decyduje się również na poród domowy i to o nim chciałabym dzisiaj co nieco opowiedzieć.

 

Poród domowy – fanaberia czy alternatywa dla szpitala?

Poród domowy w Polsce owiany jest legendą. Przecież to kiedyś kobiety rodziły w jaskiniach, we własnym łóżku, obecnie rodzić można tylko w szpitalu. Skąd taki pogląd? Z szeroko rozwiniętej medykalizacji porodu. Po II wojnie światowej opiekę nad ciężarnymi i rodzącymi przejęli lekarze, którzy z racji wykonywanego zawodu powinni zajmować się sytuacjami patologicznymi. Dzięki temu często bywa tak, że lekarze położnicy widzą poród wyłącznie jako moment, w którym może wydarzyć się coś złego. A przecież poród to zupełnie naturalny proces, którym kończy się okres 9 miesięcy noszenia maleństwa pod sercem. Od kilku lat, gdzie przełomem było ogłoszenie Standardu Opieki Okołoporodowej, dąży się do sytuacji, gdzie to znowu położne przejmą opiekę nad rodzącymi w sposób fizjologiczny, nawet w środowisku domowym takiej kobiety. Ktoś zada pytanie, czy poród domowy jest w ogóle bezpieczny? Owszem, jest. Opublikowano wiele badań, gdzie porównywano przebieg porodów szpitalnych i domowych i nie wykryto znaczących różnic.
Innym problemem jest fakt, że na terenie Polski porodami domowymi zajmuje się zaledwie ok. 20 położnych. Są województwa, gdzie nie ma ani jednej, więc nawet jeśli kobieta miałaby szansę przejść kwalifikację, to niestety nie ma możliwości ze względu na to, że nie ma kto przyjąć jej porodu.

Kto może rodzić w domu?

I tu pojawia się haczyk, bo nie każdy może sobie na to pozwolić z kilku względów. Pierwszym z nich są uwarunkowania finansowe. Poród domowy nie jest bowiem refundowany przez NFZ, stąd kobieta decydująca się na takie rozwiązanie musi położnej zapłacić z własnej kieszeni. Drugim aspektem jest to, że istnieje wiele przeciwwskazań do porodu domowego. Spowodowane jest to tylko i wyłącznie dbałością o bezpieczeństwo zarówno kobiety, jak i jeszcze nienarodzonego dziecka. Przeciwwskazaniami bezwzględnymi do porodu domowego są:

  • cukrzyca,
  • nadciśnienie indukowane ciążą,
  • cholestaza ciężarnych,
  • obecna ciąża jako wynik terapii hormonalnej lub zapłodnienia pozaustrojowego,
  • choroby przewlekłe, w tym astma oskrzelowa,
  • choroby i wady serca,
  • infekcja dróg moczowych potwierdzona badaniami w III trymestrze ciąży,
  • infekcja w organizmie z gorączką potwierdzona badaniami laboratoryjnymi w III trymestrze ciąży,
  • nawracające, liczne infekcje w przebiegu ciąży,
  • niedoczynność lub nadczynność tarczycy leczona farmakologicznie,
  • czynna depresja lub inne choroby psychiczne,
  • uzależnienia w ciąży,
  • dodatni wynik któregokolwiek wymienionego badania: HCV, HIV, WR, CMV IgM, Toxoplazmoza IgM, HBS,
  • położenie miednicowe płodu,
  • położenie poprzeczne i/lub skośne płodu,
  • ciąża mnoga,
  • poród przed ukończeniem 37 tygodnia ciąży lub po ukończeniu 42. tyg. ciąży,
  • nieprawidłowa lokalizacja łożyska,
  • hypotrofia lub makrosomia płodu,
  • małowodzie (AFI < 5),
  • wielowodzie (AFI > 20),
  • nieprawidłowe przepływy w badaniu USG,
  • nieprawidłowa budowa miednicy kostnej ciężarnej,
  • głęboka niedokrwistość ciężarnej,
  • małopłytkowość (PLT poniżej 130 tys.),
  • nieprawidłowe zapisy KTG,
  • stan po cięciu cesarskim.

Istnieje również grupa przeciwwskazań względnych:

  • kolonizacja dróg rodnych Streptococcus Agalactiae,
  • nieleczone, aktywne infekcje pochwy,
  • stan po łyżeczkowaniu jamy macicy,
  • wieloletnia antykoncepcja hormonalna lub wkładka domaciczna usunięta na krótko przed bieżącą ciążą,
  • mięśniaki macicy,
  • ciężarna u nieletniej – wymagana jest pisemna zgoda prawnego opiekuna,
  • małopłytkowość (PLT 130-150 tys.),
  • obciążony wywiad położniczy.

 

Jak przygotować się do porodu domowego?

Tak naprawdę im wcześniej ciężarna zdecydowana na poród w domu nawiąże kontakt z położną zajmującą się taką działalnością tym lepiej. Przed porodem położna organizuje kilka spotkań, aby zdecydować, czy taka ciężarna może urodzić w domu, przygotować kobietę oraz jej osoby towarzyszące na nadchodzące wydarzenia oraz podpisać umowę na świadczenie usług położniczych okołoporodowych. Dzięki tym spotkaniom położna ma okazję lepiej poznać oczekiwania i wyobrażenia kobiety na temat porodu, ciężarna natomiast nabiera zaufania do osoby, która poprowadzi ją przez cały poród. Jeżeli chodzi o miejsce porodu to nie wymaga ono specjalnych przygotowań, zależy to od indywidualnego podejścia wybranej położnej. Ważny jest dostęp do sanitariów oraz bieżącej wody. Ilość osób towarzyszących również ustalana jest w porozumieniu z wybraną położną. Warto przygotować sobie spis numerów telefonu do najbliższego szpitala, naładowany telefon oraz zatankowany samochód, gdyby konieczny był transport do placówki w trakcie porodu lub po nim. Wystąpienie powikłań zawsze może się zdarzyć, dlatego ciężarna powinna mieć przygotowaną, spakowaną torbę wyprawkową ,,na wszelki wypadek”.

 

Przebieg porodu domowego

Poród domowy prowadzony jest w atmosferze intymności, miłości oraz poszanowania wszystkich osób uczestniczących w tym niezwykle emocjonującym wydarzeniu. Kobieta będąc we własnym domu ma możliwość przybierania dogodnej dla siebie pozycji, chodzenia, korzystania z własnego sprzętu, na przykład aparatu TENS. Niektóre położne dysponują własnym sprzętem, takim jak basen do porodu w wodzie, piłki czy worki sako. Poród odbywa się w pozycji wertykalnej, przyjętej przez rodzącą, najbardziej dla niej odpowiednią. Położna dostosowuje się do potrzeb podopiecznej służąc dobrą radą oraz pomocą. Po porodzie dziecko jest cały czas przy mamie pod czujnym okiem położnej, która prowadzi obserwację jeszcze przez kilka godzin. W tym czasie ocenia ona ewentualne obrażenia krocza u kobiety i zszywa je, jeśli zachodzi taka potrzeba, waży i mierzy dziecko, podaje witaminę K oraz uzupełnia dokumentację. Rodzice powinni zadbać o wizytę neonatologa w pierwszej dobie życia dziecka oraz zgłoszenie maleństwa w poradni. Kobieta ma stały kontakt telefoniczny z położną po porodzie. Wróci ona jeszcze na kilka wizyt, aby ocenić stan mamy i dziecka oraz pobrać krew maluszka na badania przesiewowe.

 

Korzyści porodu domowego

Przede wszystkim poród domowy wiąże się z większym komfortem dla samej rodzącej. Przebywa ona we własnym środowisku, gdzie czuje się swobodnie. Wszelkie badania pokazują, że w przypadku porodów domowych przeprowadza się mniej interwencji medycznych niż w środowisku szpitalnym. Ze względu na możliwość korzystania z naturalnych metod łagodzenia bólu, jest mniejsza potrzeba podawania środków przeciwbólowych, pozycje wertykalne skutkują mniejszym odsetkiem nacinania krocza, a także zmniejsza się ryzyko zakażeń zarówno u matki, jak i u noworodka.

Poród domowy jest bardzo istotną alternatywą dla porodów szpitalnych. Powstają placówki będące łącznikiem dla tych dwóch metod, czyli tzw. domy narodzin. Niestety zarówno one, jak i same porody domowe w Polsce nadal są niszą w działalności położnych, przez co niewiele kobiet może sobie pozwolić na takie rozwiązanie. Mimo wszystko mam nadzieję, że w ciągu następnych kilku, kilkunastu lat zmieni się to na tyle, że chociaż w większych miastach kobiety będą miały realną możliwość wyboru miejsca do porodu.

 

Autor: Aleksandra Kopras




LEAVE A REPLY

Your email address will not be published.


Comment


Name

Email

Url